poniedziałek, 18 listopada 2013

Martina Stoessel  spełniła swoje marzenia, które pragnęła zawsze osiągnąć. Gwiazda serialu "Violetta" przystosowuje się do nowego życia, osiągniętego z nauki, którą przecina jej światowy  sukces. 
  Pełen sukces   Grand Rex, 250.000 widzów, dwa sezony serialu  na "Disney Channel", 3 płyty nagrodzone poczwórną platyną w Argentynie i zbliżająca się  trasa " Violetta En Vivo" , "Tini" jak lubi być nazywana, stała się prawdziwą gwiazdą nastolatków. 

Córka Alejandro Stoessel, znanego producenta, który pracował z Susana Gimenez i Marcelo Tinelli, wygrała Martin Fierro, jako "Objawienie" Zawsze chciała być artystą. "Nigdy nie wyobrażałam sobie mojego życia. Pamiętam, że , często stałam przed lusterkiem gdy wracałam z szkoły robiłam to  wszystko    ubierałam obcasy, odzież  i malowałam siebie, spędzaliśmy razem  z mamą wiele godzin śpiewając i tańcząc.  

 "Violettcie Castillo zawdzięczam wszystko. To znak, że tylko ona daje mi szczęście i jest praktycznie historią mojego życia i jesteśmy podobne...  Violetta jest spontaniczna i szczerze  mówi to , co myśli i podobnie jak ja  również pragnie  spełnić swoje wszystkie marzenia".

 Miękka  dziewczyna,   o twarzy anioła i nabytym uśmiechu  nie jest już nastolatką którą była. Nie udaje  się przyjaciółmi, aby zjeść hamburgera w fast foodzie. Teraz traktowana jest, jako jedną  z opiekunów nastolatków a w Europie uznawana jest, jako " Madonna z chłopców" 

\\Beciaa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz